Nieznacznie się skrzywił na jego pierwsze słowa jednak kiedy usłyszał ciąg dalszy nachylił się trochę w jego stronę.
- Tym bardziej mnie to cieszy - wyciągnął rękę i przejechał palcem po jego policzku. Nie czuł skrępowania, jak ktoś się na nich gapił miał to gdzieś.
Mitch odchylił się z kolei troche do tyłu. Rozejrzał się dookoło, nie chciał więc pokazywać wszystkim, że jest inny. Zostawił banknota za kawe i dał Ashton'owi znak, żeby wyszli. Lubił jednorazowe wypady.
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum